Budżet studencki
Finanse studenckie są niestety bardzo ograniczone. Rodzice rzadko kiedy są na tyle zamożni, że posłanie dziecka na studia i utrzymanie go jest dla nich niezauważalnym wydatkiem. Najczęściej wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami i poważnymi ograniczeniami w budżecie domowym. Dlatego student chociaż częściowo powinien mieć swój wkład w swoje utrzymanie. Tym bardziej, że rodzice najczęściej zapewniają studentowi podstawowe utrzymanie. A co z imprezami? Wypadami do kina czy na piwo? Czyli po prostu powinien iść do pracy. Dobrym patentem jest zapracowanie na studia w czasie wakacji. Często jadą wtedy za granicę, gdyż tam stawki są większe. Można tam na przykład zbierać truskawki albo jakieś inne owoce. Jeśli jednak chce sobie dorobić w czasie roku akademickiego, dobrze płatnym rozwiązanie są korepetycje. Jeśli jednak nie czujemy się szczególnie mocni w roli nauczyciela, możemy się wziąć za mniej wymagające prace. Np. kolportaż ulotek, czy darmowych gazetek, sprzątanie, wyprowadzanie psa. Jak to mówią, żadna praca nie hańbi.